„Siedzenie to nowe palenie” – czy siedzący tryb życia może doprowadzić do śmierci?

Kiedy myślimy o czynnikach ryzyka choroby wieńcowej do głowy automatycznie przychodzą nam – palenie papierosów, wysoki cholesterol, nadciśnienie tętnicze, zła dieta… i prawidłowo. Mówi się o nich wkoło, więc nawet przeciętnie zorientowany człowiek wskaże przynajmniej jeden taki czynnik. Gdybym jednak spytała kilku pacjentów (a nawet niektórych lekarzy) o jeden z najgroźniejszych, pewnie niewiele osób wpadło by na to, by odpowiedzieć SIEDZĄCY TRYB ŻYCIA.

Mój osobisty rekord w ilości kroków w czasie zwiedzania Neapolu

Pamiętam pacjenta, który na pytanie o aktywność fizyczną głośno się zastanawiał “No tak, rano idę do garażu, wsiadam do auta, wjeżdżam windą do biura i siadam przy biurku. Czasem przejdę się na lunch, na zebranie. W drodze powrotnej do domu znów auto i wieczorem kanapa”. Utrzymywał, że robi maksymalnie 500 kroków dziennie. Znacie takie osoby, które właśnie w ten sposób funkcjonują? A może sami tak żyjecie?

Co takiego złego powoduje siedzący tryb życia?

1. Metabolizm ulega zwolnieniu (aż o 90% w czasie 30 minutowej “sesji” siedzącej).

2. Brak ruchu zwiększa ryzyko otyłości

3. Pojawiają się bóle układu kostno – stawowego, szczególnie bóle pleców, na które skarży się coraz więcej osób

4. Zwiększa ryzyko wystąpienia zawału serca, cukrzycy typu 2.

5. “Dobry” cholesterol (HDL) ulega obniżeniu.

Zdarza się jednak, że pacjent mówi: Nie mam czasu na sport. Nie mam siły po pracy na aktywność fizyczną. Co mogę zrobić dla swojego zdrowia?

Liczy się KAŻDA aktywność:

– rezygnacja z windy

– zamiana auta na rower,

– transport komunikacją miejską i wysiadanie o jeden przystanek wcześniej, żeby się przejść

– parkowanie daleko od wejścia do budynku

– przejście się do współpracownika zamiast wysyłania do niego maila

– biurko, przy którym pracuje się na stojąco

– przerwy w pracy na wstanie zza biurka, przeciągnięcie się, przejście kilku kroków

– picie dużych ilości wody (wymusza spacery do toalety)

– zainstalowanie aplikacji mierzącej kroki

Mnie osobiście motywuje mój zegarek sportowy odmierzający ilość kroków. Założyłam sobie pokonywanie 10 tysięcy kroków, ale teraz, kiedy nadchodzi lato, zamierzam zwiększyć ten limit do 15 tysięcy, ale ja chodzić lubię i do “bilansu” kroków wlicza mi się bieganie.

A może letnie wyzwanie? Codziennie minimum 10 tys kroków? Ktoś się podejmuje?

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s