5 produktów spożywczych, które służą Twojemu sercu

Odkąd jestem aktywna fizycznie staram się dbać o swoją dietę i chociaż zdarzają mi się mniejsze i większe grzeszki żywieniowe, to najlepiej czuję się kontrolując to, co wrzucam na talerz. Nie jestem dietetykiem i nie śledzę bardzo dokładnie nowych zaleceń żywieniowych, ale w kardiologicznych wytycznych i badaniach naukowych pojawiają się rownież pewne wskazania odnośnie produktów żywnościowych.

Mogłabym skupić się wyłącznie na oczywistościach typu warzywa, owoce, tluste ryby (jako źródło kwasów omega 3), ale chciałam Wam przedstawić kilka mniej oczywistych produktów, które przy okazji bardzo pasują do świątecznego klimatu 😊

Co zatem wrzuciłabym Wam do koszyka gdybyście wybrali się ze mną do supermarketu?

Orzechy Wytyczne Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego dotyczące prewencji chorób serca zalecają dzienne spożycie 30 g orzechów (niesolonych!). Taka porcja zmniejsza ryzyko sercowo-naczyniowe o około 30%. Dla ułatwienia “dawkowania” – 30g to tyle, ile mieści się na dłoni (jak na zdjęciu). Oczywiście należy pamiętać, że mimo całego dobrodziejstwa orzechy to kaloryczna przekąska 😉 niemniej jednak wybierając między kaloriami z chipsów albo orzechów zdecydowanie więcej korzyści przyniesie nam zjedzenie tych drugich.

Przy okazji orzechów warto wspomnieć też o migdałach – w jednym z badań opublikowanych niedawno w bardzo prestiżowym piśmie kardiologicznym (Journal of the American Heart Association) spożycie 1/3 filiżanki migdałów dziennie może zmniejszyć ryzyko choroby wieńcowej.

Czerwone wino Czerwone wino to jedyny alkohol jaki piję. Dobroczynny wpływ wina już opisywałam – to jeden z moich ulubionych tematów i jednocześnie najczęściej czytany na blogu tekst (tutaj).

Polecam Wam szczególnie włoski szczep Primitivo (to ze zdjęcia pochodzi z Lidla i kosztuje 19 pln).

Czekolada Z góry uprzedzam, że wielbiciele mlecznych czekolad czy Milki Oreo będą zawiedzeni – najzdrowsza jest czekolada gorzka, z największą zawartością kakao. To właśnie ono zawiera działające korzystnie flawanole, które mogą zmniejszać ciśnienie tętnicze, wpływać na poprawę funkcji poznawczych. W cytowanym już powyżej badaniu z migdałami okazało się, że połączenie spożycia ich wlaśnie z ciemną czekoladą i kakao potęgowało korzystny efekt.

Kawa Nawet 5 filiżanek kawy dziennie (w przeliczeniu na zawartość kofeiny daje to około 400 mg), nie wywiera szkodliwego wpływu na zdrowie, a wręcz przeciwnie – zmniejsza ryzyko chorób układu sercowo-naczyniowego, cukrzycy typu 2 czy chorób neurodegeneracyjnych. W badaniach naukowych picie 3-4 filiżanek kawy dziennie zmniejszało ryzyko zgonu z powodu chorób układu sercowo-naczyniowego. Picie umiarkowanych ilości kawy zmniejsza też ryzyko choroby wieńcowej oraz niewydolności serca. A co z chorymi na nadciśnienie? Te osoby (oczywiście mówimy tu o dobrze kontrolowanym, leczonym nadciśnieniu) powinny zmniejszyć spożycie kawy do 1-2 filiżanek dziennie, jednak nie rezygnować z niej całkowicie. Naukowcy twierdzą, że zwyżki ciśnienia tętniczego związane z piciem kawy nie są duże, a korzyści zdrowotne większe niż ryzyko związane z tymi niewielkimi wzrostami ciśnienia krwi.

Sięgając poza moją kardiologiczną “działkę” – kawa zmniejsza ryzyko występowania chorób nowotworowych (w badaniach wspominano o raku endometrium, prostaty, piersi). Dodatkowo badacze donoszą o dobroczynnym wpływie kofeiny na zdrowie psychicznie i mniejszą częstość występowania depresji. Aha – biegacze nie powinni obawiać się kawy – w badaniach nie dowiedziono, że wpływa ona na występowanie dodatkowych skurczów serca, co może dawać nieprzyjemne kołatania w trakcie wysiłku fizycznego.

Zielona herbata To alternatywa dla tych, którzy nie piją kawy lub jej nie lubią (ciężko mi w to uwierzyć, ale takie osoby istnieją 😉). Jednocześnie jest to jedyny produkt z listy, którego sama nie spożywam (nie piję prawie wcale herbaty). Korzystna “dawka” zmniejszająca ryzko chorób serca czy udaru to cztery lub więcej filiżanek. Za walory zdrowotne odpowiadają oczywiście zawarte w napoju antyoksydanty.

Z wpisu mogłoby wynikać, że spożywanie tych pięciu produktów naprawdę ochroni nas przed zawałem, udarem i innymi nieprzyjemnymi zdarzeniami. Muszę uczciwie przyznać, że niestety większość badań prowadzona była na małej grupie osób, co znacznie zmniejsza siłę takich zaleceń, jednakże wstępne korzystne wyniki mogą prowadzić do kolejnych prób – tym razem na większej ilości pacjentów. Niemniej jednak ja jestem przekonana, przynajmniej co do kawy i wina 😉

Jeśli uważasz mój tekst za wartościowy podziel się nim, skomentuj, zostaw po sobie ślad 😉

3 thoughts on “5 produktów spożywczych, które służą Twojemu sercu

  1. Moje uznanie- świetny wpis! Przeczytałem jednym tchem, a przecież ja to wszystko wiem 😂😂 Tym postem dajesz ludziom dwa w jednym- paczkę zalecen i wymówek😀 Tak trzymać!!

    Liked by 1 person

  2. Podoba mi się że kawa, wino i czekolada (gorzka) nie szkodzą a pomagają :)!!

    PS. Fajny blog, dopiero dzisiaj go odkryłam a już bardzo polubiłam Pani styl!!

    Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s